Lodołamacze nie tworzą barier
piątek, 26 września 2014 00:00

lodoamaczeSymboliczne statuetki w pięciu różnych kategoriach trafiło dzisiaj do firm, instytucji i osób prywatnych, którzy najmocniej pomagają osobom niepełnosprawnym i najbardziej angażują się w rozwiązywanie ich problemów.

 

W skład kapituły wręczającej honorowe nagrody z okręgu opolsko-dolnośląskiego weszli między innymi marszałek województwa Cezary Przybylski, wojewoda dolnosląski Tomasz Smolarz i prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Jakie działania doceniła kapituła konkursu? Tworzenie coraz lepszych warunków pracy dla osób niepełnosprawnych, prowadzenie tak zwanej dojrzałej polityki personalnej i otwarcie się na potrzeby niepełnosprawnych. Konkurs, podobnie jak w latach ubiegłych, składa się z dwóch etapów: regionalnego i centralnego. Wyróżnieni w pierwszym etapie wystartują w części ogólnopolskiej.

W kategorii Zatrudnienie Chronione pierwsze miejsce otrzymało Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe WADEX S.A. W kategorii Otwarty Rynek Pracy za najlepszych uznano Stowarzyszenie Świętego Celestyna. W kategorii Instytucja wyróżniono Stowarzyszenie na rzecz Równego Dostępu do Kształcenia "Twoje Nowe Możliwości". Super Lodołamacza 2014 otrzymała fundacja "Promyk Słońca", a statuetka Lodołamacza Specjalnego powędrowała do Jarosława Duszaka, tłumacza języka migowego, nauczyciela akademickiego i współtwórcę wielu publikacji i wydawnictw dotyczących języka migowego.

- Największe bariery tworzymy w naszych głowach - powiedziała podczas gali Anna Wyszkoni, ambasadorka konkursu w regionie dolnośląsko-opolskim, która uświetniła wręczenie nagród. - Trzeba je przełamywać i dawać szanse tym, którzy na nią zasługują - dodała. Konkurs Lodołamacze odbywa się od 2006 roku. Na początku w naszym regionie startowało około 200 firm. Dzisiaj w konkursie bierze udział dwa razy tyle.

Bej / wroclaw.pl

 
Przed wyprawą charytatywną parlamentarzystów na Kilimandżaro
środa, 24 września 2014 00:00

l1eUwmOfZlOY5YVUlAimg 5196aW dniach od 22 stycznia do 3 lutego 2015 r. z inicjatywy senator Alicji Chybickiej odbędzie się wyprawa charytatywna parlamentarzystów na Kilimandżaro. Parlamentarzyści zdobędą szczyt dla chorych dzieci, podopiecznych Fundacji „Akogo”, Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” i Fundacji Polsat.

W trakcie konferencji prasowej 24 września 2014 r. przedstawicielki tych fundacji podpisały porozumienie dotyczące podziału środków.

Wyprawę patronatem honorowym obieli marszałek Sejmu Ewa Kopacz oraz marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Patronat medialny nad wyprawą sprawuje telewizja Polsat.

Każdy z Parlamentarzystów sam zapłaci za swój udział w wyprawie, natomiast Ci, którzy zechcą wesprzeć cel charytatywny (firmy i osoby prywatne) będą wpłacać pieniądze bezpośrednio na konto beneficjenta.

Wyprawę poprowadzi znany himalaista, zdobywca „Korony Ziemi” – Tomasz Kobielski, który wraz ze swoim zespołem gwarantuje bezpieczeństwo wyprawy.

Na cel wyprawy fundacje utworzyły specjalne konto, na które darczyńcy mogą wpłacać środki:

PLUS BANK S.A. o/Warszawa 21 1680 1248 0000 3333 4444 5555 z dopiskiem: „Kilimandżaro”

Nie będzie to jedyny sposób, w jaki można przekazać pieniądze na rzecz dzieci. Niedługo utworzony zostanie specjalny numer, pod który będzie można wysyłać SMS, a po powrocie parlamentarzystów odbędzie się bal charytatywny i koncert.

Do tej pory udział w wyprawie zadeklarowało 35 osób, w tym 15 posłów i senatorów.

 
Certyfikat Akredytacyjny dla Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc
czwartek, 18 września 2014 00:00

cert18 września 2014 roku w Operze Wrocławskiej odbyła się uroczystość wręczenia Dolnośląskiemu Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu Certyfikatu Akredytacyjnego.

 

Rola Certyfikatu Akredytacyjnego we współczesnych systemach zdrowotnych polega głównie na wyszukiwaniu zagadnień, które w największym stopniu wpływają na poziom świadczeń i bezpieczeństwo pacjentów. W tych obszarach tworzone są mierzalne kryteria oceny placówek opieki zdrowotnej określonego typu np. szpitali, lecznictwa otwartego, czy zakładów opieki długoterminowej, zwane standardami akredytacyjnymi. Każdorazowo wymogi standardów muszą być na poziomie możliwie wysokim, a przy tym jednak realnie osiągalnym.

Najcenniejszym elementem systemu akredytacji jest to, iż pojedyncza placówka, taka jak szpital, ma możliwość dokonania samooceny poprzez porównanie się z wzorcami dobrego postępowania. Określenie w ten sposób własnych słabych stron pozwala osobom zajmującym się jakością na poszukiwania sposobów poprawy funkcjonujących wewnątrz jednostki procesów.

 

Wśród przybyłych Gości obecni byli między innymi prof. dr hab. Alicja Chybicka – Senator RP, pan Tomasz Smolarz – Wojewoda Dolnośląski, pani Elżbieta Berezowska – Skarbnik Województwa Dolnośląskiego i Przewodnicząca Rady Społecznej DCChP, pan Jarosław Maroszek – Dyrektor Departamentu Polityki Zdrowotnej, pan Jerzy Sypuła – Dyrektor Wydziału Zdrowia UMWD, pani Maria Jolanta Borzyszka – Dyrektor Wydziału Restrukturyzacji Ochrony Zdrowia UMWD, radni Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, przedstawiciele Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, członkowie Rady Społecznej DCChP, dyrektorzy zaprzyjaźnionych szpitali wrocławskich i dolnośląskich, przedstawiciele Dolnośląskiego Oddziału oraz pracownicy DCChP.

Po powitaniu Gości przez Dyrektora Centrum Pana Andrzeja Woźnego, Pani Małgorzata Stasiewicz – Z-ca Dyrektora ds. Lecznictwa przedstawiła prezentację omawiającą proces akredytacji w Centrum. Pan Jerzy Hennig – Dyrektor Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia omówił zagadnienie akredytacji w Polsce.

 

Następnie Dyrektor Jerzy Hennig wręczył na ręce Dyrektora Andrzeja Woźnego Certyfikat Akredytacyjny dla Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu. Dyrektor Andrzej Woźny podziękował wszystkim Pracownikom Centrum za trud włożony w przygotowanie szpitala do przeglądu akredytacyjnego.

 
Przeszczep na wagę zdrowia
czwartek, 18 września 2014 00:00

500przeszczepO nowych trendach w diagnozowaniu i leczeniu nowotworów, problemach, a także kosztach niektórych leków rozmawiali w czwartek, 18 września, lekarze hematolodzy na konferencji z okazji jubileuszu oddziału przeszczepowego Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku przy ul. Pasteura 4.

Okazją do zorganizowania konferencji był 500. przeszczep szpiku, jakiego niedawno dokonali lekarze wrocławskiej kliniki. Pacjent chorował na ciężką białaczkę i czuje się dobrze. Od tego czasu było już kilka kolejnych.

Choć klinika hematologiczna istnieje od 1970 roku, to przeszczepy zaczęto przeprowadzać tam dopiero od 2000 r. Prof. Kazimierz Kuliczkowski, wieloletni szef Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku, podkreśla, że w leczeniu nowotworów krwi dokonał się olbrzymi postęp w stosunku do lat, gdy zaczynał karierę lekarza, ale wciąż niektóre leki i terapie nie są u nas w kraju dostępne. – W latach 70. umieralność chorych na ostrą białaczkę była bardzo duża, pod koniec tego okresu pojawiła się chemioterapia, a później doszły przeszczepy, które odmieniły los wielu chorych – opowiada.

Przeszczep nie jest jednak – jak to uważa wiele osób – jedyną lub ostatnią deską ratunku dla chorych na białaczkę. – To metoda wieńcząca leczenie przy niektórych nowotworach, np. białaczkach ostrych – wyjaśnia prof. Kuliczkowski. Nigdy jednak nie daje gwarancji, czy choroba zostanie pokonana na dobre.

Jaka jest obecnie skuteczność przeszczepów w wyleczeniu raka krwi? Specjaliści zwracają uwagę, że w tym przypadku lepiej mówić o przeżywalności. – Jeśli np. u 100 pacjentów z ostrą białaczką zastosujemy tylko chemioterapię, to tylko 30 proc. z nich przeżyje od trzech do pięciu lat. A jeśli do chemioterapii dodamy przeszczep, to liczba takich pacjentów wzrośnie do 60 proc. – wyjaśnia szef kliniki.

Zdecydowaną większość dokonanych w klinice hematologii przeszczepów szpiku stanowią autoprzeszczepy i przeszczepy od osób spokrewnionych z chorym. Przeszczepy od osób obcych to wciąż niewielka liczbę. Ale jeśli chodzi o dawców szpiku w Polsce, jest już o wiele lepiej niż jeszcze kilka lat temu. – W porównaniu z takimi krajami, jak Niemcy, wciąż mamy mało dawców, ale trzeba oddać honor młodzieży, bo to ona najchętniej się zgłasza do banku dawców szpiku – podkreśla prof. Kuliczkowski.

Eliza Głowicka/wroclaw.pl

 
Odpustowa msza święta na Śnieżce
niedziela, 10 sierpnia 2014 00:00

Święty Wawrzyniec jest patronem przewodników sudeckich i ratowników GOPR. Uważa się także, że, podobnie jak św. Florian, chroni od pożarów i pomaga w poparzeniach.

W niedzielę, 10 sierpnia prof. Alicja Chybicka wraz z kilkuset osobami uczestniczyła we mszy odpustowej ku czci św. Wawrzyńca. Wydarzenie miało miejsce o godz. 12.00 na szczycie Śnieżki. Ze względu na bardzo dużą liczbę osób, ołtarz tradycyjnie zlokalizowano naprzeciw kaplicy św. Wawrzyńca, tuż przy obserwatorium meteorologicznym.

We mszy odpustowej, poza przewodnikami i kandydatami na przewodników, uczestniczyli ratownicy górscy, członkowie PTTK, polscy i czescy sygnaliści (trębacze) z dwóch kół łowieckich, pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego, Nadleśnictwa Śnieżka i innych instytucji, naukowcy, turyści, przedstawiciele władz krajowych oraz regionalnych i lokalnych władz samorządowych, a także mieszkańcy regionu.

Polsko-czeską mszę odpustową w intencji ludzi gór odprawiło wspólnie kilku kapłanów pod przewodnictwem Jana Vokála – biskupa ordynariusza z diecezji Hradec Kralove. Mszę koncelebrowali m.in. Stefan Cichy – biskup legnicki senior i Zbigniew Kiernikowski – biskup legnicki, który wygłosił homilię. Po mszy wyruszono do Kotła Łomniczki, aby pomodlić się przy Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Gór.

 

UM Karpacz / Z.Piepiora

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 31