Senatorowie z Komisji Zdrowia ‒ po rozpatrzeniu ustawy budżetowej na rok 2021 w częściach właściwych przedmiotowemu zakresowi działania ‒ opowiedzieli się za wprowadzeniem do niej 6 poprawek.

Zmiany, które zaproponowała przewodnicząca komisji senator Beata Małecka-Libera, polegają na przesunięciu środków z cz. 79 budżetu: obsługa długu Skarbu Państwa i przeznaczeniu: 1 mld 950 mln zł na leczenie schorzeń onkologicznych i kardiologicznych; 100 mln zł na dofinansowanie Państwowego Ratownictwa Medycznego w celu walki z COVID-19, 100 mln zł na dofinansowanie Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Komisja poparła także przesunięcie środków z zał. nr 1 w części 77: podatki i inne wpłaty na rzecz budżetu państwa i z cz. 79 budżetu: obsługa długu Skarbu Państwa i przeznaczenie ich, w łącznej kwocie 4 mld zł, na dodatkowe wynagrodzenia w wysokości 100% dla pracowników medycznych, z którymi zawarto umowy na wykonywanie świadczeń zdrowotnych osobom chorym na COVID-19 lub podejrzanym o zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i nie skierowano ich do pracy na podstawie ustawy z 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Senatorowie postanowili też przesunąć środki w wysokości 200 mln zł z zał. nr 2 w części 83: rezerwy celowe i przeznaczyć je na leczenie psychiatryczne w związku z powikłaniami po COVID-19, a także przesunąć środki w wysokości 80 mln zł z cz. 13 budżetu: Instytut Pamięci Narodowej ‒ Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu i przeznaczyć je na dofinansowanie zadań w zakresie epidemiologii i zwalczania chorób zakaźnych.

Tego dnia Komisja Zdrowia zapoznała się również z informacją ministra zdrowia na temat oceny efektywności Narodowego Programu Zdrowia, zrealizowanego w latach 2016‒20, i jego celów strategicznych. Senatorowie zapoznali się też z założeniami do Narodowego Programu Zdrowia na lata 2021–25, które przedstawił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jak poinformował, planowane w latach 2021–25 cele operacyjne NPZ obejmują: profilaktykę nadwagi i otyłości, profilaktykę uzależnień promocję zdrowia psychicznego, zdrowe i aktywne starzenie się, zdrowie środowiskowe i choroby zakaźne.

Według przewodniczącej komisji senator Beaty Małeckiej-Libery Narodowy Program Zdrowia powinien określać najważniejsze zadania stojące przed państwem w kwestii stanu zdrowotnego społeczeństwa. Przypomniała, że program został skonstruowany w taki sposób, by skupiać się na problemach do rozwiązania, a nie na zagadnieniach związanych z leczeniem konkretnych chorób, a także pokazywać zdrowotność z punktu widzenia populacji. Odnosząc się do przedstawionych założeń, senator Beata Małecka-Libera zwróciła uwagę na pominięcie kwestii związanych ze środowiskiem, mających ogromny wpływ na zdrowie Polaków. Zgłosiła też pewne wątpliwości dotyczące profilaktyki zdrowia psychicznego. „Mamy garnek, do którego wrzucamy wszystko, co jest efektem wieloletnich zaniedbań w dziedzinie psychiatrii” – mówiła. Senator stwierdziła ponadto, że brakuje jej uczciwej weryfikacji realizacji NPZ w latach 2016–2020. Dlatego zwróciła się do wiceministra zdrowia o przedstawienie na piśmie podsumowania dotychczasowej realizacji programu i zawartych w nim celów operacyjnych, a także wydatkowania środków przeznaczonych na poszczególne programy. Apelowała też oprzedłużenie konsultacji w sprawie założeń do NPZ na lata 2021–25, uznając, że na ich przeprowadzenie wyznaczono zdecydowanie zbyt krótki okres, do 8 stycznia 2021 r. Z tą propozycją zgodził się wiceminister zdrowiaWaldemar Kraska, wydłużając ten termin do 18 stycznia 2021 r.

W opinii senator Ewy Mateckiej wśród założeń pominięto monitorowanie leczenia jamy ustnej, podczas gdy próchnica sieje spustoszenie u dzieci i młodzieży. O uwzględnienie programu zdrowia prokreacyjnego apelował prof. Michał Radwan z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Jego zdaniem wobec złej sytuacji demograficznej i starzenia się społeczeństwa ochrona zdrowia prokreacyjnego jest jednym z największych wyzwań i powinna znaleźć się w NPZ na lata 2021–2025. Wiceminister Waldemar Kraska, pytany przez senator Beatę Małecką-Liberę o finansowanie programów in vitro przez samorządy, zapewnił, że nadal będzie to możliwe.